Wstaję...
Tylko po to, by upiec muffinki kokosowe na śniadanie...
Tylko po to, by za chwilę usłyszeć, że jestem kochaną mamą...
Tylko po to żyję...
Wieczorem, będę bić się z własnymi myślami...
Będę walczyć sama ze sobą...
Tylko po to, by móc rano wstać...
Our Mother/Son Trip to England
22 godziny temu
Tak smutno ostatnimi czasy piszesz ...
OdpowiedzUsuńJesteś "kochaną mamą" ... To bardzo ważna życiowa rola ... Jednak musisz chcieć budzić się również dla siebie ...
Pozdrawiam ...