Gorąco... W powietrzu zapach skoszonej trawy, jaśminu i jeszcze czegoś, czego nie potrafię określić, może nagrzanej słońcem ziemi, może truskawek?... A może wakacji takich jak za dawnych lat...
Our Mother/Son Trip to England
22 godziny temu
Lubię tego bloga... :) Dodaję do ulubionych! :) Pozdrawiam, Magda <12.06.83>
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło :-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń