Ciągle mi Go brak...
Mojego Słońca...
Temperatura dziś jeszcze nie satysfakcjonująca...
Śniegu jeszcze sporo dookoła...
Ale mimo to ciepło słońca na twarzy jest realnie odczuwalne...
Miałabym ochotę rozebrać się do naga i absorbować promienie każdym centymetrem kwadratowym skóry...
Niewiele mi do szczęścia potrzeba...
Zbyt dużo już było pochmurnych dni w moim życiu...
Our Mother/Son Trip to England
22 godziny temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz