moje ostatnie wieczory... maratony filmowe...
komedie, romanse i dramaty...
odpuszczam horrory, nie lubię już...
dziś "Pół na pół"
środa, 21 sierpnia 2013
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Już czas...
powoli przygotowujemy się do powrotu do szkoły...
3 klasa...
jestem już coraz dalej...
niby pamiętam jeszcze pieluszki i smoczki ale...
przed oczami mam już inną scenę...
"-Czy mogę prosić do tańca?" usłyszałam za plecami...
pytanie skierowane na weselu nie do mnie lecz do mojej Kochanej...
jej uśmiech, mój uśmiech...
życie zatacza krąg...
3 klasa...
jestem już coraz dalej...
niby pamiętam jeszcze pieluszki i smoczki ale...
przed oczami mam już inną scenę...
"-Czy mogę prosić do tańca?" usłyszałam za plecami...
pytanie skierowane na weselu nie do mnie lecz do mojej Kochanej...
jej uśmiech, mój uśmiech...
życie zatacza krąg...
piątek, 9 sierpnia 2013
Jednak...
nie mam szczęścia...
w ogrodzie to, co na wiosnę nie wygniło, teraz wyschło...
o kilkanaście minut spóźniłam się z telefonem i straciłam świetną okazję...
nowy telefon, zepsuł mi się tuż po wyjściu z punktu sprzedaży...
za tydzień mamy wesele, a w szafie choć nie jest pusto, to nieciekawie...
ech....
w ogrodzie to, co na wiosnę nie wygniło, teraz wyschło...
o kilkanaście minut spóźniłam się z telefonem i straciłam świetną okazję...
nowy telefon, zepsuł mi się tuż po wyjściu z punktu sprzedaży...
za tydzień mamy wesele, a w szafie choć nie jest pusto, to nieciekawie...
ech....
czwartek, 8 sierpnia 2013
Sierpniowe...
"Spośród wszystkich wymyślonych przez człowieka sposobów zadawania
bólu sobie samemu najgorszym jest Miłość. Cierpimy zawsze dla
kogoś, kto nas nie kocha, kto nas porzucił, dla kogoś, kto nie chce
nas opuścić. Żyjemy samotnie, jeśli nikt nas nie kocha: mając żonę
lub męża, czynimy z małżeństwa niewolę..."
P.Coelho
wtorek, 6 sierpnia 2013
wtorek, 30 lipca 2013
piątek, 12 lipca 2013
Setki...
tyle zdjęć do zgrania...
monotematyczne dość...
dzieci na piasku, dzieci w wodzie...
w domu zapachniało floksami...
w pamięci zapach morza...
tęsknię...
monotematyczne dość...
dzieci na piasku, dzieci w wodzie...
w domu zapachniało floksami...
w pamięci zapach morza...
tęsknię...
czwartek, 11 lipca 2013
Wracam...
Po awarii routera...
I po tygodniu nad morzem...
Walczę z praniem, bólem głowy i porzeczkami...
W domu pachnie latem...
Dobrze mi... Mimo wszystko...
I po tygodniu nad morzem...
Walczę z praniem, bólem głowy i porzeczkami...
W domu pachnie latem...
Dobrze mi... Mimo wszystko...
piątek, 21 czerwca 2013
wtorek, 18 czerwca 2013
Z deszczu pod rynnę...
Kiedyś przynajmniej wiedziałam, że mam szansę się wyrwać...
Teraz nie mam nawet nadziei...
Boli mnie ta świadomość...
Subskrybuj:
Posty (Atom)